FUN KLUB | 33
<< | ^ | >>



FUN KLUB
To już trzeci odcinek Fun Klubu. Niestety, ale muszę go zacząć od smutnej wiadomości. Rok szkolny już w pełni i nie mam zbyt wiele czasu na pisanie kilku tekstów miesięcznie do SS-NG. Dlatego właśnie Fun Klub będzie się od tej pory ukazywał w co drugim numerze zina. Co do tego odcinka, to jest on dosyć specyficzny, bo powstawał praktycznie w kilka minut. Niestety, ale takie są już uroki życia szkolnej młodzieży...

WOJNA 2.2: W OBRONIE DEMOKRACJI

PANZER GENERAL to jedna z najsłynniejszych gier wojennych wszechczasów. 8 lat temu zachwycali się nią wszyscy i chyba nie było wówczas gracza, który nie spędził przy tym tytule chociaż kilku chwil. Gra ta doczekała się wielu oficjalnych kontynuacji, a także amatorskich dodatków i konwersji. Niedawno szukając czegoś w internecie natrafiłem na stronę polskiej gry wojennej pt. WOJNA. Zauważyłem na screenach, że bardzo przypomina ona legendarnego "generała", więc czym prędzej ją ściągnąłem. I muszę powiedzieć, że się nie zawiodłem.
WOJNA 2.2: W OBRONIE DEMOKRACJI, bo tak brzmi pełna nazwa owego programu, to klasyczna strategia turowa. Jak już pisałem, jest ona bardzo podobna do PANZER GENERALA, co jest jej dużą zaletą. Jednak największym atutem WOJNY jest jej fabuła. Akcja gry ma miejsce w 2004 roku, kiedy to białoruski reżim Łukaszenki postanowił zaatakować Polskę. Jego celem jest oczywiście podbicie naszego kraju, ale nie będzie to zadanie proste, ponieważ jako członek NATO, otrzymujemy znaczne wsparcie militarne od zachodu. Tak więc w centrum Europy wybucha wielki konflikt. Może takich strategii z gatunku political fiction było wiele, ale nie pamiętam, żeby któraś z nich rozgrywała się w Polsce. A w tym przypadku tak jest! Miło się gra, wiedząc że broni się własnego kraju przed obcą agresją. Muszę powiedzieć, że przy WOJNIE bawiłem się 100 razy lepiej niż przy kolejnych tytułach z akcją osadzoną podczas wojny secesyjnej.
Grafika gry jest dosyć dobra i jeszcze kilka lat temu byłaby ewenementem. Dzisiaj może nikogo nie zachwyci, ale nawet wyjątkowym estetom nie powinna przeszkadzać w rozgrywce. Wszystkie jednostki są czytelne, a i ukształtowanie terenu nie pozostawia wiele do życzenia. Co do interfejsu, to wszyscy weterani PG w mig załapią o co chodzi. A jak ktoś nie grał w "generała" to i tak nie będzie miał większych problemów. Po prostu wszystko jest tak proste, że nawet dzieciom nie powinno sprawiać problemów.
Podsumowując, w WOJNĘ naprawdę warto zagrać. Miłośnicy old-schoolowych strategii turowych powinni jak najszybciej ściągnąć tą grę. Należy ona do kategorii freeware, za co dałem jej dużego plusa. Taka dobra gra za darmo, po prostu czad!

OCENA 8/10
adwokat rozwód łódź AloneMan